Święto Trzech Króli

Do nowo narodzonego Dziecięcia przybyli ludzie reprezentujący znienawidzone narody pogańskie. Są to magowie, jak czytamy w Piśmie Świętym albo mędrcy, czy królowie, jak mówi tradycja. Magowie ci to nie czarownicy z Babilonu czy Egiptu, lecz mędrcy religijni, uczeni i prorocy, którzy otrzymali dar rozpoznania największej Tajemnicy Bożej. Pismo Święte nie mówi, ilu było Mędrców. Mogło ich być wielu. Ale tradycja przyjęła, że było ich trzech (po rodzajach darów): złoto, kadzidło i mirra. Podobnie też Pismo nie podaje ich imion w naszej tradycji przyjęły się imiona: Kacper, Melchior i Baltazar. Mieli oni reprezentować trzy rasy: białą, czarną i żółtą, czy też trzy okresy z życia Jezusa: człowiecze dziecięctwo, cudotwórcze działanie oraz śmierć odkupieńczą.

Mędrcy złożyli dary Dziecięciu, żeby się spełniły proroctwa, iż królowie Wschodu i królowie wszystkich narodów przyniosą dary Mesjaszowi oraz będą mu służyli (Ps 72, 10-11; Iz 60, 1-10). W tym przypadku Mędrcy uznają Jezusa za Boga, gdyż przed Dziecięciem upadają na twarz.

Złoto oznaczało to, co piękne, bogate, chwalebne, wartościowe,  kadzidło używane było jako wonność składana w ofierze, znak uwielbienia jakiegoś bóstwa. Mirra natomiast jest cennym balsamem używanym podczas uroczystości, aby pachniało wokoło. Te trzy dary wskazują na Jezusa jako Króla, Boga i Człowieka. 6 stycznia, w Uroczystość Objawienia Pańskiego (Trzech Króli), podczas poświęcenia kredy i kadzidła poucza się wierzących słowami: „Mędrcy ze Wschodu, którzy za przewodem gwiazdy przybyli do Betlejem, złożyli Jezusowi w darze złoto, kadzidło i mirrę. Złoto oznaczało godność Jezusa jako Króla, kadzidło – Najwyższego Kapłana, mirra zaś – używana do uśmierzenia bólu i do namaszczania ciał zmarłych – była zapowiedzią Pańskiego pogrzebu”.