Jak wychować małego czytelnika?

Drodzy Rodzice – czy wiecie?

Czytanie ma mnóstwo zalet: pozwala rozwinąć wyobraźnię, zyskać wiedzę i bogate słownictwo, zdobyć wykształcenie, nauczyć się wyrażania własnego zdania. Pozwala rozwijać inteligencję skrystalizowaną (czyli tę, którą nabywamy, w odróżnieniu od wrodzonej). Pomaga poradzić sobie z emocjami, lepiej rozumieć siebie i innych ludzi.

Oswajanie dziecka z książkami to doskonała inwestycja w jego przyszłość.

 

Wbrew pozorom nawet w czasach komputerów i komórek dzieci mogą pokochać czytanie. Ale czytelnicza pasja raczej nie pojawi się sama z siebie. Warto pamiętać o kilku zasadach, które pomogą wychować czytelnika- oto one:

 

  1. Dawaj przykład
    Trudno oczekiwać, że dziecko stanie się zdeklarowanym czytelnikiem, jeśli nie będzie od maleńkości obserwować rodziców czytających książki. Dzieci uczą się przede wszystkim poprzez obserwację i naśladowanie wzorców. Jeśli maluch widzi, że przy łóżku mamy i taty leżą wybrane książki, jeśli chodzi z rodzicami do księgarni i biblioteki – sam także będzie uważać, że książki to część codziennego życia, jak jedzenie, kąpiel i zabawa.
  2. Stwórz dobre skojarzenia
    Małym dzieciom bardzo łatwo dać pełnię szczęścia – wystarczy okazywać im uwagę, miłość i bliskość. Już starsze niemowlę będzie z przyjemnością oglądać książeczki, jeśli będzie mogło robić to z mamą lub tatą, a oni na dodatek podczas czytania będą robić zabawne miny albo udawać różne głosy i dźwięki. Roczne dziecko pokocha rytuał przeglądania i czytania książeczek przed snem. Dwulatek będzie domagać się czytania i przytulania w porze drzemki. Ulubione książeczki doskonale rozpraszają lęk w poczekalni u lekarza czy nudę podczas podróży – wśród dobrze znanych obrazków kryje się historia, która zawsze dobrze się kończy i zawsze przywołuje miłe skojarzenia bezpieczeństwa i bliskości. Im dziecko starsze, tym więcej funkcji spełniają książki. Mogą podsuwać zainteresowania, rozśmieszać, wzruszać, uczyć empatii albo poruszać trudne dla dziecka sprawy
  3. Otaczaj dziecko książkami
    Książka powinna być czymś dobrze znanym, czymś, po co sięga bez chwili wahania. Już zupełnemu malcowi możesz podsuwać książeczki-harmonijki, miękkie książeczki do przytulania, gumowe do kąpieli albo pełne okienek i wypustek książeczki z aktywnościami. Dzieci lubią takie książeczki nie tylko oglądać, ale także lizać, wąchać i pogryzać. Minęły czasy, gdy książki uważano za świętość. I chyba dobrze. Trudno pokochać coś, czego nie wolno dotykać, niechcący poplamić czy zagiąć.
  4. Pozwól wybierać
    Zabieraj dziecko do księgarni, bibliotek. Zachęć znajomych do wymieniania się książkami lub przekazywania sobie tych, z których mały człowiek już wyrósł. Pozwalaj wybierać dziecku te książki, które go zainteresowały. Akceptuj wybór, bez narzekania. 
  5. Nie porównuj
    Nigdy nie mów dziecku, że jego rodzeństwo, koledzy albo kuzyni z taką chęcią czytają książki, a ono w ogóle się do tego nie garnie. Nie ma „lepszego” sposobu, by kogoś zniechęcić do wartościowej aktywności. Słysząc takie porównania, dziecko odczuwa boleśnie, że rodzic nie jest z niego zadowolony ani dumny.
  6. Okaż cierpliwość
    Jak wiadomo, nikogo nie można zmusić do uczucia. Dotyczy to także miłości do książek. Ale zwykle jest tak, że jeśli dziecko wie, iż w kwestii czytania ma wolny wybór i zrozumienie rodziców, prędzej czy później zaczyna sięgać po lekturę.